33-latka najpierw utopiła nowo narodzone pieski, a później spakowała je do reklamówki i wyrzuciła w przydrożnym koszu na śmieci. Policja otrzymała sygnał od mieszkańców Sypniewa pod Złotowem.
Świadek informował, że usłyszał dziwne odgłosy dochodzące z kosza na śmieci. Policjanci przeszukali to miejsce. Odnaleźli w koszu dwie reklamówki z sześcioma martwymi szczeniakami i jednym żywym.
- Funkcjonariusze bardzo szybko w wyniku intensywnych działań ustalili oprawcę zwierząt. Następnego dnia w swoim mieszkaniu została zatrzymana 33-letnia kobieta - informuje sierż. sztab. Maciej Forecki, rzecznik prasowy złotowskiej policji.
Suczka 33-letniej mieszkanki powiatu złotowskiego urodziła siedem szczeniąt. Kobieta od razu utopiła je i wyrzuciła do kosza na śmieci. Podejrzana usłyszała już zarzut z ustawy o ochronie zwierząt. Kobieta przyznała się do zarzucanego czynu i złożyła wyjaśnienia.
33-latka swoje postępowanie tłumaczyła tym, że nie byłaby w stanie wykarmić wszystkich zwierząt, teraz grozi jej kara do dwóch lat pozbawienia wolności.