Jak pisaliśmy wcześniej do kradzieży prądu na terenie chlewni należącej do radnego w Rychliku dochodziło od listopada 2017 do kwietnia 2018 roku. Jak zeznali świadkowie m.in. pracownicy spółki Enea, przeprowadzona kontrola wykazała usunięcie licznika pomiarowego. Następnie przewody zostały połączone tak, aby umożliwić kradzież prądu.
Zarówno Mariusz Ł. jak i jego pracownik, również zeznający w sądzie twierdzili, że obejście licznika wykonał pracujący przez tydzień w gospodarstwie Ukrainiec o imieniu Piotr, nazwiska nie znają. Sąd w Trzciance nie dał wiary tym wyjaśnieniom i skazał radnego na 8 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata. Mariusz Ł. wniósł apelację. Ostatecznie wyrok trzcianeckiego sądu podtrzymał Sąd Okręgowy w Poznaniu.
W związku z prawomocnym skazaniem radnemu wygasł mandat. W jego miejsce do Rady Miasta Trzcianki powinien wejść Jan Czarnecki, który otrzymał najwięcej głosów po Mariuszu Ł.
fot. archiwum
Komentarze