
Martwy wilk leżał przy drodze krajowej nr 10. Z uwagi na częste wypadki z udziałem zwierząt w tym miejscu leśnicy myśleli, że padły wilk został potrącony.
- Spodziewaliśmy się, że wilk zginął w wyniku potrącenia. Jednak sekcja zwłok wykazała postrzał - piszą na Facebooku leśnicy z Nadleśnictwa Mirosławiec
To już drugi raz, gdy na terenie nadleśnictwa został śmiertelnie postrzelony wilk. Kłusownictwo jest w Polsce zakazane i grozi pozbawieniem wolności do lat 5 lub karą grzywny.
Leśnicy przez cały rok monitorują populacje wilków i rysi. W Polsce od 1998 r. wilki są objęte ochroną gatunkową.
fot. fb/Nadleśnictwo Mirosławiec, MD
Komentarze