
Środki ochrony osobistej trafią do mirosławieckich szkół, urzędów, strażaków i jednostek kultury. Gmina kupiła sprzęt do walki z koronawirusem za prawie 200 tys. zł, które otrzymała z projektu unijnego.
- Pojawiła się możliwość pozyskania środków na zakup środków ochrony, środków do organizacji wideokonferencji, ale także przede wszystkim do podtrzymania kontaktów z partnerem niemieckim. Czyli do podtrzymania kontaktów pomiędzy gminą Mirosławiec, a miastem Stadt Friedland - mówi Aneta Olszacka, podinspektor ds. pozyskiwania środków zewnętrznych, UM w Mirosławcu.
Bo pandemia nie tylko wymusiła konieczność zadbania o bezpieczeństwo, ale także przeszkodziła w realizacji działań pomiędzy miastami partnerskimi. Dlatego Mirosławiec postanowił zrealizować projekt unijny „Partnerstwo w obliczu epidemii”. Polega on na zakupie środków ochronnych oraz na zdalnej wymianie doświadczeń pandemicznych z miastem partnerskim. W trakcie wideokonferencji poruszano tematy oświaty, bezpieczeństwa oraz kultury.
- Podpatrujemy, podpytujemy stronę niemiecką w drugą stronę: strona niemiecka nas. Bo myśmy z tym projektem tak naprawdę wyszli i oni na podstawie naszych założeń napisali swój projekt - wyjaśnia Piotr Pawlik, burmistrz Mirosławca.
Dzięki temu projektowi gmina Mirosławiec mogła zakupić sprzęt do przeprowadzania wideokonferencji oraz właśnie te środki ochrony osobistej. Do urzędu trafiły monitory konferencyjne, laptopy, kamery i głośniki. Strażacy dostali namioty ratownicze, kombinezony ochronne i defibrylator. A przed szkołami i kościołem stanęły dozowniki z płynem do dezynfekcji. Dotacja wynosi 80 proc. poniesionych kosztów.
Komentarze