
Teren zabezpieczyła już policja oraz straż miejska.
- Dziura została odpowiednio oznakowana. Powstała przy studzience kanalizacyjnej, dlatego czekamy na przyjazd zespołu z Miejskich Wodociągów i Kanalizacji - informuje Wojciech Nosek, komendant Straży Miejskiej w Pile.
Na miejscu są także przedstawiciele pilskiego Zarządu Dróg i Zieleni.
- Na ten moment nie wiemy co było przyczyną zapadliska. Wygląda to dość poważnie, dlatego podjęliśmy decyzję o wyłączeniu ruchu na tym odcinku - mówi Miron Tadych, dyrektor Zarządu Dróg i Zieleni w Pile.
Droga zostanie zamknięta dla ruchu w ciągu kilkudziesięciu minut. Będzie nieprzejezdna od skrzyżowania z ul. Sikorskiego do skrzyżowania z ul. Jana Bosko. Drogowcy sprawdzą stan ulicy na tej długości oraz podejmą decyzję o zakresie naprawy.
Komentarze