
– Udostępniliśmy miejsca, aby uczestnicy zbiórki mogli zjeść ciepły posiłek, napić się ciepłej kawy, posilić się przed oddaniem krwi. Mamy nadzieję, że to wydarzenie będzie wydarzeniem cyklicznym. Krew jest bardzo potrzebna. Ludzie zgłaszają chęć, przyjeżdżają z różnych miast. Jeden pan przyjechał z Międzychodu - mówi Paulina Doktor z Nadleśnictwa Krzyż.
Akcję krzyskich leśników wsparło Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Poznaniu. Specjalny autobus odwiedzili m.in. strażacy, uczniowie. W sumie 29 osób oddało swój najcenniejszy dar. Zebrano ponad 13 litrów krwi. To o 3 litry więcej niż w ubiegłym roku. 4 osoby zarejestrowały się jako potencjalni dawcy szpiku kostnego.
Komentarze