
– Głównym celem było zabezpieczenie funkcji, która przez wiele lat miała tam miejsce, czyli miejsca udostępnionego do kąpieli. Jeśli uda się to poszerzyć o jakąś ofertę gastronomiczną będzie naprawdę fajnie. Na tą chwilę wiemy, że dzierżawca jest zainteresowany zorganizowaniem tam fajnego miejsca, które będzie koncepcyjnie nawiązywało do historii Tawerny z lat ubiegłych. Jest to firma z Poznania reprezentowana przez rodowitego wałczanina. Stąd też jego zainteresowanie tym miejscem. Zna to miejsce doskonale, zna wałczan, zna funkcję i specyfikę tego miejsca. Myślę, że jako mieszkańcy możemy być spokojni – mówi Adam Biernacki, zastępca burmistrza Wałcza.
Umowa z nowym dzierżawcą potrwa do końca sezonu wakacyjnego. Później miasto ogłosi nowy przetarg na dzierżawę kąpieliska i lokalu, tym razem na 20 lat. Z informacji, które uzyskaliśmy z ratusza wynika, że zainteresowanie długoletnim prowadzeniem Tawerny pod Wieżą nad jeziorem Raduń jest całkiem spore. Oprócz dotychczasowego dzierżawcy w grę wchodzą również lokalni przedsiębiorcy.
Komentarze