
– W ubiegłym roku było prawie 800 mandatów, a teraz za pierwsze półrocze mamy już 2,5 tys. mandatów. Mamy też większą liczbę kontrolerów. W ubiegłym roku było czterech, a teraz jest ich dziewięciu, dziesięciu, w zależności od poszczególnych miesięcy. Poza tą grupą kontrolerów, prawo do skontrolowania biletu ma także każdy kierowca – mówi Anna Kujawa, rzeczniczka prasowa MZK Piła.
Mandat za jazdę bez biletu to 250 zł. Ze statystyk MZK, wynika, że największą grupę gapowiczów stanowią nastolatkowie. Ponad 80 proc. mandatów wystawiana jest pasażerom w wieku od 14 do 19 lat. Z kolei zadłużenie pasażerów jeżdżących bez biletu autobusami pilskiej komunikacji miejskiej, tylko za pierwsze półrocze wynosi 190 tys. zł. Tymczasem dług za cały poprzedni rok to 80 tys. zł. W skali kraju pasażerowie winni są przewoźnikom prawie pół miliarda złotych.
Komentarze