
– Są 3 (oferty) bardzo zbliżone do siebie. Nie są gigantycznym zaskoczeniem, spodziewaliśmy się, że może to być w takim zakresie. Postaramy się w takim zakresie to przeprowadzić, że jeżeli będzie taka konieczność, zorganizujemy sesję nadzwyczajną. Chociaż taki plan i tak mamy, zobaczymy, jak to wyjdzie czasowo. Mieliśmy zarezerwowane środki na dołożenie do tego projektu – mówi Piotr Głowski, prezydent Piły.
Najtańsza oferta (firmy z Chodzieży) opiewa na ok. 22,5 mln zł, a najdroższa (firmy z Piły) na 23,2 mln. To kwoty o około 4 mln większe niż chciało na ten remont przeznaczyć miasto. Teraz to radni zdecydują, czy brakującą kwotę przekażą z miejskiego budżetu. Jeśli tak, to możemy się spodziewać wyłonienia wykonawcy robót. Ten w pierwszym etapie modernizacji przebuduje trybuny, zainstaluje nowe oświetlenie oraz wymieni instalacje energetyczne i wodno-kanalizacyjne.
Komentarze