W studiu pojawili się: Sara Jurkowska z Bezpartyjnych Samorządowców, Anna Bryłka z Konfederacji, Krzysztof Hetman z Trzeciej Drogi, Ewa Kopacz z Koalicji Obywatelskiej, Dawid Murawa z Lewicy, Wojciech Kolarski z Prawa i Sprawiedliwości oraz Tomasz Krzciuk z Polexitu. Na początek kandydaci odpowiadali na pytanie o Zielony Ład.
– Jest to po prostu zielony terroryzm, eko-terroryzm. Nie jest to nic dobrego, co przyniesie i naszemu rolnictwu i naszemu krajowi. Wszystkie te zasady – ograniczanie rolnictwa w naszym kraju, to jest kolejny powód, żeby dobić polskie rolnictwo – przekonuje Sara Jurkowska, Bezpartyjni Samorządowcy.
Prowadzący pytali również o pomysł powstania wspólnej, europejskiej armii.
– Nie zgadzamy się na to, żeby budować europejską, wspólną armię. Uważamy, że jest to powielanie funkcji, którą pełni NATO i nie ma na to naszej zgody. Jedynym gwarantem naszego bezpieczeństwa jest państwo narodowe – podkreśla Anna Bryłka, Konfederacja.
Jednym z tematów debaty była również kwestia przymusowej relokacji uchodźców.
– Nikt z powodu decyzji, które zapadają w UE, nie będzie przysyłał siłą migrantów. (...) Polska nie musi obawiać się konsekwencji związanych z paktem migracyjnym, bo w ciągu ostatnich dwóch latach przyjęła ogromną liczbę uchodźców z Ukrainy i Białorusi – mówi Krzysztof Hetman, Trzecia Droga.
– Ale nikt pani tego nie proponuje, jeżeli pani tego nie chce. To jest dobrowolna metoda. Państwo powinno pomagać słabszym, gdy oni dzisiaj takiej pomocy potrzebują – argumentuje Ewa Kopacz, KO.
Kolejną kwestią była edukacja seksualna w początkowych klasach szkoły podstawowej.
– To jest wiek, w którym powinniśmy nauki o zdrowiu, seksualności realizować. Wtedy wykształcamy zdecydowanie zdrowsze, normalne społeczeństwo, a nie społeczeństwo w tzw. fobii – tłumaczy Dawid Murawa, Lewica.
Kandydaci do PE byli również pytani o bezpieczeństwo energetyczne Polski i budowę elektrowni atomowej w naszym kraju.
– We wschodniej Wielkopolsce, w subregionie konińskim – to właśnie tam musi powstać polska elektrownia atomowa. Tak dla atomu, to jest strategiczna inwestycja państwa polskiego. Niestety to, co zaczęło się dziać w ostatnich latach, dzisiaj trochę zawisło w próżni – podkreśla Wojciech Kolarski, PiS.
Kandydaci mówili także o tym, jak wyobrażają sobie działanie UE i współpracę z innymi krajami.
– Opowiadamy się na współpracą między narodami. Suwerennymi państwami, a nie tak jak w tym momencie wygląda UE, nie do takiej Unii wstępowaliśmy. To była zupełnie inna Unia. W tym momencie Komisja Europejska i uniokraci zawłaszczają sobie wszystkie aspekty funkcjonowania państw – mówi Tomasz Krzciuk, Polexit.
Wybory do Parlamentu Europejskiego już w niedzielę, 9 czerwca.