
Zorza polarna powstaje na skutek magnetycznych burz na Słońcu. Burze wyrzucają w kierunki Ziemi ogromne ilości naładowanych cząsteczek. Te trafiają na atmosferę i magnetosferę ziemską, pobudzając wodór i azot. Dzięki temu możemy podziwiać ten przepiękny spektakl na niebie. Stali obserwatorzy takich zjawisk wiedzą, że trzeba być bardzo czujnym. Nigdy nie wiadomo kiedy, gdzie, w jakiej postaci i na jak długo się pojawi. Czasem zjawisko trwa kilka godzin, a czasem tylko kilka minut.
To udało się uchwycić Sławomirowi Nakonecznemu z Dobrzycy.
fot. Sławomir Nakoneczny
Komentarze