
Będąc na przepustce i wracając do swoich rodzimych miejscowości słuchacze zauważyli pojazd jadący "wężykiem", bez włączonych świateł i z niewielką prędkością. Zachowanie kierowcy wzbudziło wśród nich przypuszczenie, że może być on pod wpływem alkoholu. Kierująca post. Julia Dorywalska wyprzedziła pojazd, wyhamowała i włączyła światła awaryjne, tak aby zmusić kierowcę do zatrzymania się.
Post. Estera Lipska i post. Filip Marczak podeszli do kierowcy. Podczas rozmowy czuć było wyraźną woń alkoholu. Poza tym mówił niewyraźnie i chwiał się. Funkcjonariuszka wyjęła więc kluczyki ze stacyjki., uniemożliwiając dalszą jazdę.
Słuchacze wezwali patrol policji. Po zbadaniu alkomatem wyszło, że mężczyzna ma 1,8 promila w organizmie.
fot. Szkoła Policji w Pile.
Komentarze