Szkolenie podstawowe kandydatów na Terytorialsów właśnie się kończy w Dolaszewie. To, co najtrudniejsze ochotnicy mają już za sobą. W czwartek zdali egzamin z pętli taktycznej. W sobotę złożą przysięgę wojskową i trafią do swoich macierzystych batalionów.
Strzelanie, ładowanie magazynka na czas, wykonywanie okopu, pokonywanie terenu różnymi sposobami, praca na mapach czy udzielanie pierwszej pomocy na polu walki – to elementy, których przyszli żołnierze uczyli się podczas „szesnastki” (16-dniowe szkolenie podstawowe). Przed złożeniem uroczystej przysięgi, ochotnicy musieli przejść ostatnią weryfikację, która zakończyła się sukcesem.
Tym razem „pętla taktyczna” odbyła się w okolicach Dolaszewa. Przystąpiło do niej 44 rekrutów. Ostatnie kilkanaście dni spędzili w koszarach i w terenie. Egzamin rozpoczął się wczesnym rankiem. Przyszłych Terytorialsów obudził alarm, który był sygnałem do wymarszu w sekcjach (po 12 żołnierzy).
- Ochotnicy przeszli intensywne szkolenie podstawowe. Musieli stawić czoła egzaminowi składającemu się z kilkunastu zadań. Podczas egzaminu sprawdzamy, czego kandydaci nauczyli się podczas szkolenia. Osoby, które przystąpiły do szkolenia wykazały się ogromnym zaangażowaniem – mówi ppłk Maciej Betka, dowódca 122 batalionu lekkiej piechoty w Dolaszewie.
Zwieńczeniem szkolenia będzie uroczysta przysięga wojskowa, która odbędzie się w sobotę, 5 kwietnia, o godzinie 11:00, na Rynku w Wągrowcu.
opr. kpt. Anna Jasińska-Pawlikowska, rzeczniczka 12 WBOT
fot. 12 WBOT
Komentarze