Archeolodzy odkopali właśnie kolejną studnię na al. Wojska Polskiego. Prawdopodobnie starszą od tej pierwszej znalezionej w ubiegłym roku.
- Logika każe się spodziewać, że to jest studnia niefunkcjonująca równo - chronologicznie z tamtą, a więc będzie raczej starsza, bo budowa studni i jej utrzymanie, było zadaniem dość trudnym i kosztownym, w związku z tym nie chce mi się wierzyć, że w odległości 50 metrów od siebie, funkcjonowały równocześnie dwie studnie, no to jest mało prawdopodobne czy wręcz wykluczone zatem spodziewam się, że teraz te badania, które prowadzimy odsłonią nam pozostałości mam nadzieję z wieku XVII, a nawet XVI - mówi dr Jarosław Rola, archeolog z Muzeum Okręgowego w Pile.
Archeolodzy w tej chwili pracują nad zabezpieczeniem fragmentów, które trafią do analizy laboratoryjnej.
Archeolodzy natknęli się na studnię nieszczęścia? [Prima aprilis]
Pierwszą studnię odkopano na tym przejściu dla pieszych. Była elementem infrastruktury Nowego Rynku. Ta pierwsza, wiadomo to już z całą pewnością, powstała w latach 30. XVIII wieku i funkcjonowała do przełomu XVIII i XIX wieku. Nie ma jej już na najstarszym planie miasta pochodzącym z 1805 roku. Pierwsza odkopana studnia była zbudowana z drewna pochodzącego z rozbiórek budynków istniejących od lat 60. XVII. Wówczas nie spalono tego drewna, a wykorzystano go do budowy studni. Pisaliśmy o tym TU.
Prace archeologiczne na al. Wojska Polskiego mogą potrwać do końca czerwca.
Komentarze